| Nowy swag, nowy TEF |
| Trill Pem |
| Ej, ej |
| Za mało forsy jest przypał |
| Jak zbiera to moja ekipa |
| Cała dzielnica oddycha |
| Powietrzem świeżego spliffa |
| Dzieci karmione to buch |
| Oni śmiali się po tym byli jak w Hollywood |
| A zaczęło się od jednego głośnika |
| Za mało forsy jest przypał |
| Jak zbiera to moja ekipa |
| Cała dzielnica oddycha |
| Powietrzem świeżego spliffa |
| Dzieci karmione to buch |
| Oni śmiali się po tym byli jak w Hollywood |
| A zaczęło się od jednego głośnika |
| Trochę przypału, ale wiesz, że nadal rządzi nami sos |
| Mamacita kocha pęgę, prawie jak ty kochasz ją |
| Więc było miło, lecz daj sobie spokój |
| To nie miłość, jakoś tak od roku |
| Samą pasją nie zapłacisz rachunków |
| Choć to proste, wielu wciąż sprawia trud |
| Waląc na czczo ciężko pracować w studio |
| Bo jak pusty portfel to i pusty brzuch |
| Jak w weekend z ziomami tu spalę więcej, niż ty kurwa masz IQ |
| Zamawiam stylówę na Nike’u, nie dwie lwe ręce, choć obie w zgarku |
| Wszystko na lewo jak mańkut |
| (wszystko na lewo jak mańkut, bo) |
| Ciągle trap, to się nie nudzi (nudzi) |
| W Hollywood chcę się obudzić (budzi) |
| Budzi buzi, a nie budzik (budzik) |
| A z głośnika Bad and Boujee (boujee) |
| By leciało Bad and Boujee |
| Do niedawna to byliśmy tacy mali |
| Metamorfoza narcyza jak Salvador Dali |
| To boys in the hood |
| Łapię za ster, to mój nurt |
| To nowy trip, płonie skun |
| Kolejny bieg, wrzuć na luz |
| Mówili daj z tym spokój |
| (Byłem głuchy jak pień) |
| Zejdź mi z oczu |
| (Nie mam czasu na sen) |
| Bez urazy, bez tych zmartwień |
| Miałeś być tu, ale fat crash test (ale fat crash test) |
| (Baby, Baby) |
| Wydaję nie liczę |
| Ciągle coś urywam kliszę |
| Wylewam bóle na tunie jak Clipper |
| Jak widzę przypał to milczę |
| Jestem jak Lynchman |
| Ty jesteś laik i jebiesz jak kibel |
| Co wy robicie obok mnie |
| Gdzie wasze style |
| trzy buchy temu |
| Leżę i kwiczę (yeah) |
| Jesteś przypałowy, nikt nie weźmie na imprezki |
| Dojrzewam jak wino, a to przecież Pazzy baby |
| Świeże dopki to byliście na kolekcjonerzy |
| Za mało forsy jest przypał |
| Jak zbiera to moja ekipa |
| Cała dzielnica oddycha |
| Powietrzem świeżego spliffa |
| Dzieci karmione to buch |
| Oni śmiali się po tym byli jak w Hollywood |
| A zaczęło się od jednego głośnika |
| Za mało forsy jest przypał |
| Jak zbiera to moja ekipa |
| Cała dzielnica oddycha |
| Powietrzem świeżego spliffa |
| Dzieci karmione to buch |
| Oni śmiali się po tym byli jak w Hollywood |
| A zaczęło się od jednego głośnika |