| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |
| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |
| Nie ma tu miejsca na gierki o nie, nie, nie |
| A nie ma tu miejsca na testy o nie, nie, nie |
| Nie jesteśmy już dziećmi tak dobrze wiem |
| Możemy być młodzi na wieki i przez to razem przejść |
| Nie chcę skończyć jak wrak na dnie morza |
| Twój dotyk uspokaja mnie jak prozak |
| Zawsze wchodzę all in nie po kosztach |
| Choć charaktery niszczą nas jak Mossad |
| Olać ten temat to proste rozmienić życie na grosze |
| Pamiętaj czasu nie cofniesz za żaden cash (żaden cash) |
| Myśli są tu pomostem, rady nie są pomocne |
| Jedno jest tu istotne i wiem, że dobrze wiesz, że |
| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |
| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |
| Gdzie miałaś lepiej i kiedy to było |
| Dziś życie testuje nas |
| Już sama nie wiesz czy to była miłość |
| Czy tylko chwilowy blask |
| Każdy by chciał obrać życia na kilo |
| A w zamian dać mały gram |
| To nie mój film i opuszczam kino |
| Biorę w pamięci kadr |
| Nie ranią mnie twoje słowa jak ślepe naboje |
| Płoną emocje jak towar znów ginie rozsądek |
| Ścielisz swe życie na torach i tam ci wygodnie |
| Dziś jestem jedynym, który podąża żeby cię podnieść |
| Też tego chcę żeby życie było lekkie |
| Spokój, czek, patent na życie wieczne |
| Nie wiem gdzie jest koniec bliżej z każdym oddechem |
| I nawet na ślepo przez oceany za tobą po wodzie pobiegnę |
| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |
| Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama |
| I nie myśleć o mnie znów |
| Będę szedł wciąż po twoich śladach |
| By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód |