| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Nie mam nic na głowie |
| Ale ciężar jest ogromny |
| Chciałbym tylko usnąć |
| Myśli spadają jak bomby |
| Chciałbym sie nie zastanawiać, nie wiem jak bezdomny |
| Nie wybierać zła |
| Nie wiedzieć że jestem do tego zdolny |
| Nie musze wstawać jutro — ta wiadomość jest moja katapultą |
| I mimo to ze będę u ciebie późno |
| I tak wlecę by pościelić w twoje łóżko |
| Nawet nie proś mnie kurwa na próżno |
| Moje ciepło jest głęboką próżnią |
| Która stworzyłem sam |
| A samotność jest efektem tego ze wszyscy sie różnią |
| Dopóki sam nie wiesz kim jesteś |
| To nikt cie nie pozna |
| Liczy sie samo kłamstwo, już nie tylko jego rozmiar |
| Niewolnik uczuć, który stał się szybko panem doznań |
| Nie będę grał już roli ofiarnego kozła |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Miałem się odjebać |
| Ale nie mam dla kogo umierać |
| Te myśli niszczą banie typie |
| Jak palony temat |
| I znowu kurwa miałem za dużo do powiedzenia |
| Nie tak jak dzisiejsza scena |
| Zielona jak werder brema |
| Szmato niosę na barach |
| Dużo więcej niż tamte pizdy |
| Pewnie dlatego tyle palę bo wypłynąłem już z mielizny |
| Moje trofea to są blizny |
| Nie robiłem ziom nic na późno |
| Każda kropla która spłynęła teraz ozdabia moje płótno |
| Więc nie wyczytasz z moich oczu |
| Jakbym był ślepy |
| Wrażliwość wyschła |
| Jak zasoby naszej planety |
| Przeszłość na strychu leży |
| Jak stare kasety |
| Jak je obejrzysz |
| Kostucha podwija mankiety |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |
| Nie wysyłaj mi nagich zdjęć |
| Wyślij jeszcze więcej póki mam na to chęć |
| W głowie mam przyjęcie, tylko nikt nie chce jeść |
| A przy stole walka leci tu pięść za pięść |
| Leci tu pięść za |