| Trochę gratów, ale puste mieszkanie |
| Weszłaś sama jak zawsze |
| I byłaś pewna jak zawsze |
| Że zastaniesz mnie ooo. |
| Przy sprzęcie, Playce, tekście, albo czymś jeszcze |
| Tym razem, nie nie |
| A laptop rozjebany na parkiecie |
| Tak jak mój zen phone rozbity o okno |
| I trochę krwi, która zdobi teraz szkło to, no |
| Sąsiedzi nie wiedzą nic |
| Żadnych listów, to nie film |
| Nie, nie, nie, nie, nic tu nie da dokładny research |
| Zniknęło trochę ciuchów, moja gotówka z półek |
| To jest jak puzzle, w których żadna z części nie pasuje |
| Telefon do Eljota, może on ogarnia, może |
| A jak słyszy wieści, myśli tylko co za pojeb |
| No może trochę, niewyraźny był ostatnio |
| Ale ciężko wyczuć z zewnątrz |
| Nie dostaniesz się jak z patio |
| Najbardziej martwi się mama i to najgorzej boli |
| Że mimo wszystko już tylko tyle mogłem zrobić |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej |
| Mniej mnie, mniej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej |
| Mniej mnie, mniej mnie |
| Może lepiej, że mniej więcej mnie nie będzie już |
| Ej, zero newsów, zero informacji, zero ciała |
| Zero rozkminia co w ogóle teraz będzie z Hasha |
| Fani się doszukują ukrytych opcji w kawałkach |
| Nie ma dowodów, lecz na głównej mnie uśmiercił Glamrap |
| Popkiller twierdzi «Deysa odjebała mafia» |
| I nawet król Artur wywiadów chciałby dziś pogadać |
| Człowieku, I’m gone, jak Witcher: Dziki gon |
| Goniłem chwilę, kiedy większość podpaliła proch |
| Nie jestem sam na sam |
| Od spustu dzieli salwa |
| Co jak mógłbyś wydać krzywdę? |
| Wybór: Sansa albo Sarsa |
| Przewidziałem zachwyt, nie wiedząc kim jestem nawet jeszcze |
| Gdy łapałeś zachwyt poniżej pasa jak striptizerkę |
| Teraz wynikło, że znikam, przybliżę powód dystansu |
| Jak będzie dane mi zabrać za bary kwestie przypadku; o mnie |
| Że jest coś więcej, o mnie |
| W kodach poza atomem |
| Nie będzie mnie tak długo |
| Aż odnajdę jestem, o mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej |
| Mniej mnie, mniej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej mnie |
| W końcu zniknąłem i nie będzie więcej |
| Mniej mnie, mniej mnie |
| Może lepiej, że mnie więcej nie będzie już |