Текст песни 515 - Taco Hemingway

515 - Taco Hemingway
Информация о песне На данной странице вы можете ознакомиться с текстом песни 515 , исполнителя -Taco Hemingway
Песня из альбома: Wosk
В жанре:Рэп и хип-хоп
Дата выпуска:25.07.2016
Язык песни:Польский

Выберите на какой язык перевести:

515
Te pięć jeden pięć
Raz, dwa, sprawdzam czy mnie słychać
SMS od mamy, czekaj, muszę go przeczytać
Gratulacje utopione w kilku wykrzyknikach
Pyta czemu w garniturze nie biegam po Fryderykach
Powiem wszystkim dziś, Fifi to nie celebryta
Reklamowe briefy, znowu dziś ich nie przeczytam
Nie zaglądam do tych liczb, ale wiem że wy tak
Licz tych followersów, ja sukcesy mierzę w płytach
A nie lajkach, nie otaguję sponsora jak te panie w rajtkach
Młody Ernest, raczej dobra dusza, żaden łajdak
Moim celem raczej spokój ducha, a nie Maybach
Szczerze mówiąc, mi wystarczy Peugeot
Młody kot, nie zaufam nigdy starym zwierzom
Nigdy nie będę rapował o tym jaki jestem prawdziwy i szczery
Całe szczęście, moi fani wiedzą
Znów pracuję, nie mam chwili i nie chcę tych zdjęć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
(Te pięć jeden pięć)
(Te pięć jeden pięć)
Białe wino, białe wino, białe wino na kieliszki, cztery złote za sztukę
Tak spędzimy lato, więc odłóż na potem naukę
Nie zawieszaj na mnie wzroku jak masz oczy zatrute
Czuje się że tonę, jakby co to wskoczę w szalupę
Wołam 'kelner!' jak mama woła pod blokiem na zupę
Nie wiem kiedy zamieniłem kogiel-mogiel na wódę
Znowu milczę sobie, bo cię monologiem zanudzę
Chociaż kocham twoje nogi, rzucam okiem na cudze
Chętnie przetnę twoje hamulce
Już na Mokotowie opowiadasz o przyjaciółce
Pytasz mnie, czy chcę zapalić, papierosy masz w kurtce
Oprócz tego jakieś sto tysięcy książek na półce
I szczerze mówiąc, zobaczywszy je się zakochałem
Przez następną dobę cały boży świat olałem
To było lata temu, jeszcze zanim rapowałem
Kiedy za robotę skandalicznie mały banknot brałem
To było w 2013, pamiętasz?
(Pięć jeden pięć)
Jak błagałem cię byś szybko zapisała mnie w swój kalendarz
(Pięć jeden pięć)
Zapisałem numer telefonu, pięć, jeden, pięć na rękach
(Pięć jeden pięć)
To było w 2013, w kwiecie wieku, ale w głowie same kolce i chwasty
Nie mam chwili i nie chcę tych zdjęć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć
Twoje biodra są jak winyl, więc jeszcze je kręć
Zapisałem na ramionach te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Te pięć jeden pięć
Nie mam żadnej nowej kliki, bo nie chcę jej mieć…

Поделитесь текстом песни:

Напишите что вы думаете о тексте песни!

Другие песни исполнителя: