| Jak im mówiłem o wygranych to mówiłem tu o sobie, joł |
| Trzeci tydzień nie wychodzę z jamy żeby swoje wziąć |
| Mój dom, moje zasady, Grunt to nie tracić wiary |
| Mówią sam sobie winien jest jak wtedy Paryż |
| Chcieli być zabawni, tak chcieli być zabawni |
| Jak strzelasz we mnie pocisk to mnie kurwa najpierw traf nim |
| Mam cię, mam cię, sukinsynu mam cię |
| Kiedy był typ jak ja żeby grał jak ja to samozwańce |
| Długo mnie nie było ale spoko, nie bój się |
| Będą tańczyć jak im zagram w kółko w sokowirówce |
| O nie nie, o nie nie, nie powiedział tego nie |
| Lepiej pilnuj swojej cizi bo tu widzi tylko mnie |
| Panie broń mnie od wrogów, bo nie wiedzą co czynią |
| Jak miałem stąd wynieść spokój, kiedy chcieli bym zginął |
| Lecę pod prąd po mój sos mów mi kurwa Gambino jak minął czas im na osi to |
| przestawie im g-shock |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |
| Znów zamieszam to cukrujesz, że surowo lecę z tym |
| Pierdolony kogiel-mogiel robisz sobie jaja z gry |
| Z przymrużeniem oka patrzę na te pizdy, Fetty Wap |
| Długo zajmie mi ściąganie z listy ich, zmierz mi czas |
| Zbiorę twoją flotę, w chuju mam robotę |
| Ziomo jeździ Porsche, mówi: «Musisz wyjąć tą gablotę» |
| Nie potrafią pojąć, że tu liczy się chwała |
| Znów wyliczać, która para śmiga w nowych Jordanach |
| S jak klasa, choć mówią że szpaner |
| Nigdy już nie wrzucisz mnie na baner |
| Co jest? Dalej nie wierzysz? |
| Biorę swoje na plecy, w kutasie mam te wasze interesy na zeszyt |
| I co mi dasz ziomo? Co mi dasz mała? |
| Ubolewasz kiedy solo? Nie mówiłem, że zaraz |
| Każdy kto mnie skreślił będzie pieprzył mi jak |
| Wierzył we mnie, czekał wiernie, jakby mówił o psach |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |
| Kiedy zsiadam z Porsche, wkładam Beem w G-klas |
| Spotkasz mnie gdzieś w Polsce, jak wypierdalam z piekła |
| Szybko chcę tam wracać, moja natura taka jest |
| Mówią: «Dajesz Jaca rap» gramatura na kajet |
| Armatura na bajer, zewsząd woda kapie im kap-kap |
| To tanie takie ta filozofia dla dziewczyn w modnych trampkach |
| Wiesz o czym ta gadka, poprawiam czapajew |
| Nie wiedzą czym jest dad hat, sami noszą snapback dalej |
| Widzą mnie na insta, patrzą mi po kiksach |
| Coś tam o mnie chlipią, kiedy sypią, sypią instant |
| Tu wieje wiatr przemiany i towar zwiewa z tac im |
| Kariera Ci kuleje, ktoś ci znów podjebał statsy |
| Tamci to chcą być mną, ja im nie dam franczyz |
| Jednak głupio wyszło jak się z boku na to patrzy |
| Taką mam naturę, że im znów z impetem wszedłem |
| TEDE, dla 71 Salut, KEPTN |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |
| Moja natura mówi głośniej! mów im o sobie! |
| Moja natura mówi broń się! kłóć się o swoje! |
| Moja natura mówi goń cash, skróć im ich dolę! |
| Żaden punkt to nie problem, kiedy znowu dajesz ogień! |