| Jedyne co mnie jeszcze obchodzi to lapis |
| Każde twoje słowo to dla mnie po prostu napis |
| We wszystkim już widzę znaki, jak |
| Jak ci się coś nie podoba to możesz mnie zabić |
| 1 Zwrotka |
| Gówno jest tak głupie, że muszę się przejść i przejąć sobą |
| Widzę się potrójnie bo przedawkowałem gameboy color |
| Wytłumaczę się w trumnie z tego czego teraz nie chcę |
| Byłem skręcony jak słupeł rozwiązuję w nieskończoność |
| Mam przepisy bhp, jeden z nich to nie bujać się z chamem, rozwiązuję patern |
| Taki długi mógłby być programem w mojej głowie |
| Wszystko to pozalewane impresjami pustki |
| Męczy mnie coś, lecz to nie chujowy widok |
| Moję hoes mają lepsze wykształcenie niż twój idol |
| Wow, niech mnie ktoś zawoła na epilog |
| Widzę ich cierpliwość w mówieniu na desperację miłość |
| Kurwa mać chciałem tylko na chwilę się uznać sam |
| Za coś co jest ważne, a już za mną stoją tłumy pał |
| U mnie jakiś czas już gruba tundra albo |
| Jak się do mnie za coś spruwa prukwa to jej piszę pa |
| życiową radość |
| Potem ktoś ci puszcza kit, że jestem psychopatą |
| Jak szklanka jest pusta to idź oddaj ją polakom |
| Wleją pół, następnie ci oddadzą i znowu ukradną |
| Żyję tylko żeby wkurwiać motłoch |
| Binarna redukcja wówczas osiąga widoczność |
| Wszystkich was i tak ojebie Moloch |
| Zamknij twarz, idź do przodu i bądź dobrą porcją |
| Jedyne co mnie jeszcze obchodzi to lapis |
| Każde twoje słowo to dla mnie po prostu napis |
| We wszystkim już widzę znaki, jak |
| Jak ci się coś nie podoba to możesz mnie zabić |
| 2 Zwrotka |
| Czuję się fałszywie jak atrapa ale to taki banał że nie wiem gdzie tu jest |
| strata |
| Czuję się prawdziwie jak blok światła, nie wierz jak ci mówi pała, |
| że umrze za brata |
| Czuję się fałszywie jak atrapa ale to taki banał że nie wiem gdzie tu jest |
| strata |
| Czuję się prawdziwie jak blok światła, nie wierz jak ci mówi pała, |
| że umrze za brata |
| Bo pizdą jest i nie mówi prawdy wcale |
| Nawet już litość nie bierze mnie jak strach i żale |
| Oni w chuj myślą chyba, że jestem Parsifalem |
| Chcą mnie rozliczyć, jako jedyny z matmy zdałem |
| Ups, duszę się, ona zakłada mi |
| Ludzi fake masz, a oni mają fake glock |
| stoi ludzkie ścierwo |
| W muzyce nie ma miejsca na przeciętność |