| Minął już tydzień nawet ze dwa już robi się długo |
| W drodze po sukces, po gotówkę, wrogów już czuję pod butem |
| Szerszy na pasku jak Wu-Tang |
| Historie tworze jak Wu-Tang |
| Ktoś-Ktoś daje sygnał jak router, mam całe stado pod butem |
| Mama uczyła z kurwami nie gadam, (nie gadam, nie gadam) |
| Masakra jak Husajn Saddam (Husajn Saddam) |
| Jo-Jointa odpalam, miałeś ogarnąć, miałeś dogadać (miałeś ogarnąć, |
| miałeś dogadać) |
| Coś tu śmierdzi coś tu nie fafa |
| Chu-chujowa sprawa |
| GCBW, kilo na stół, w drodze po pół |
| (Ba-ba-ba-bang) |
| GCBW, jeden za stu, pali się buch |
| (Ba-ba-ba-bang) |
| Jak cię nie złapali to szczęście, (Ma-Mazel Tov) |
| Każdy tu myśli jak zrobić sos, topi się kolejny lodu blok |
| Rzucam te wersy jak Mołotow (rzucam te wersy jak Mołotow) |
| To torba ze strzałem jak Chalidow |
| (To torba ze strzałem jak Chalidow) |
| Zużywam benzynę jak auto, głowa na księżycu jak Armstrong |
| Ręce mam całe w interesach, zjadam konkurencję na gastro |
| Po drodze to sukces i banknot, zaczynałem to było bagno |
| Serce mam zimne jak beretta, bo codziennie ćwiczyłem cardio |
| On fait du biff on encaissee pendant que maman s’inquete je fait les ronds |
| Biorę ten ciężar na plecy, farmazon piszą gazety — jebie to |
| J’suis avec mon reuf dans la hesse avec lui quand il y a les pesos c’est le gang |
| Pale tą trawę jak pety, gaszę te kurwy jak kiepy podeszwą |
| Teksty pisze mi życie, pozdrawiam ulice, niech każdy ma pełny piter |
| Jestem w matematyce, na siebie liczę do zobaczenia na szczycie |